Bharp - Bartosz Balik > Polityka prywatności

Bla bla bla, każą napisać ten dokument, to go zrobimy, choć wolę spędzać czas na innych zajęciach. Ale do rzeczy.

  1. Tak, przetwarzam dane osobowe jak każdy inny przedsiębiorca.
  2. Zgadnij, kto jest administratorem tych danych? Tak, brawo, to Bharp – Bartosz Balik, ul. Pokrętna 50; 05-515 Nowa Iwiczna. Możesz pisać listy, ale poczta słabo tutaj działa, więc lepiej pisz na maila: biuro@bharp.biz lub dzwoń: 508-871-474.
  3. Twoje dane osobowe są przetwarzane w konkretnym celu (chociaż szkoda, że nie mogę cię zaprosić na piwo i pogadać o tym co nam w duszy gra):
    1. Niezbędne czynności celem zawarcia umowy,
    2. Lub podjęcia niezbędnych czynności przed jej zawarciem,
    3. Czasem w celach marketingowych (chyba się nie obrazisz, gdy odezwę się do ciebie jak znajdę ciekawe rozwiązanie, które spodziewam się, że ciebie zainteresuje – znamy się na tyle dobrze, że wiem co ci się może przydać).
    4. Muszę też zakitrać część danych w programie fakturowym, nie chce mi się szukać jaka jest podstawa prawna, sam dobrze wiesz.
  4. Przykładam wszelkich starań aby twoje dane były bezpieczne. Nie dlatego, że mi każą, ale dlatego, że Ciebie szanuję i cieszę się, że to nas prosisz o wsparcie.
  5. Nie jestem alfą i omegą więc udostępniam twoje dane:
    1. Firmie księgowej,
    2. Naszym podwykonawcom,
    3. Czasem firmom kurierskim,
    4. Zapewne, jeśli się zgłosi uprawniony organ państwowy, to będę musiał przekazać twoje dane i nie bądź tym zdziwiony.
  6. Jeśli nawiązaliśmy współpracę, to będę przetwarzał twoje dane przez 10 lat od jej zakończenia. Mógłbym napisać, że dłużej, lub krócej, ale muszę podać jakiś termin, a klienci wracają (co mnie bardzo cieszy), często po bardzo długim czasie. Wracają choćby, żeby zapytać co tam słychać, więc Ciebie też zapraszam do kontaktu.
  7. No dobra, ale czy przetwarzam wszystko co mi przekazałeś? Zapewniam cię, że nie, zachowuję tylko dane kontaktowe i specyfikację usługi (lub potencjalnej usługi). Cała reszta idzie na przemiał po około 6 miesiącach po zakończeniu współpracy. Gdybym miał to wszystko zachować, co mi dostarczyliście, to chyba bym musiał jakiś bunkier wynająć. Nie stać mnie na bunkry, nie lubię wojska, więc wolę usunąć. UPS, skoro to przeczytałeś, to poznałeś moje poglądy polityczne, więc zacząłeś przetwarzać wrażliwe dane osobowe; opublikowałem je publicznie więc możesz, ale i tak masz kłopot (mogę podpowiedzieć czemu, ale sam wiesz…) 😉
  8. Jeśli nie nawiązaliśmy współpracy, to szkoda, naprawdę mi przykro. Mam nadzieję, że jeszcze się uda, dlatego pozwolę sobie zachować jeszcze przez jakiś czas twoje dane kontaktowe i wytyczne, które mi rozpisałeś. Znowu muszę podać termin, więc załóżmy, że jakiś czas oznacza 3 lata.
  9. Masz prawo do wglądu do danych, które przetwarzam. Jasne, to są twoje dane. Jak tylko poprosisz, to uruchomię szukaczkę tu i tam i wszystko znajdę. Tylko błagam, nie nadużywaj tej funkcji, dość miałem roboty klepiąc ten tekst. 😉
  10. Masz też prawo do zapomnienia, choć nie wiem jak to zrealizować. Jak poprosisz, to wymażę (z wielkim smutkiem) twoje dane z moich systemów. Ale choćbym chciał, to nie zapomnę żadnego klienta, który był u mnie. Lubie Was i pamiętam Was wszystkich.
  11. O ile nie będę szczęśliwy, jeśli poprosisz mnie, żebym o tobie zapomniał, tak bardzo się ucieszę, jeśli się odezwiesz, żeby sprostować dane, które o Tobie zebrałem. także nie krępuj się. Pisz, dzwoń, na pewno poprawimy.
  12. Masz prawo do zgłoszenia nadużyć do organu nadzorczego. Mam nadzieję, że nikt nigdy nie będzie musiał tutaj z tego prawa skorzystać, ale jak musisz, to daj mi najpierw znać, jestem pewien, że jeśli zdarzyło się jakieś niedociągnięcie, to uda się je naprawić.
  13. Nie używam zautomatyzowanych procesów, więc też nie będę w ten sposób przetwarzał Twoich danych.
  14. Nie przekazuję Twoich danych poza UE. Natomiast korzystam z różnych usług hostingowych, które są realizowane w UE.
  15. Na koniec kilka słów o samej stronie. Choć wydaje się archaiczna, to w bebechach śmiga najnowszy silnik WP i gdzieś tam kiedyś zaszyłem Google Analytics, więc:
    1. Ciasteczka się pojawiają ale nawet na to nie patrzę.
    2. Czasem zajrzę jaki jest ruch na stronie ale wyłączyłem remarketing i funkcje reklamowe. Póki co nie widzę potrzeby, żeby to włączać.
  16. Jeśli pojawią się jakieś zmiany w tym jakże mądrym dokumencie, to chyba będę musiał Ci dać znać, nie uznaj mnie wtedy proszę za spamiarza.
  17. Jeśli dotrwałeś do tego punktu, to gratuluję, chyba jestem ci krewny piwo za stracony czas. 😉

Poczta na bharp